Oglądanie w Enterprisie
| Spis treści |
|---|
| Oglądanie w Enterprisie |
| część 02 |
| część 03 |
| część 04 |
| Wszystkie strony |
Strona 1 z 4
Właściciel tego pięknego, futurystycznego kina, który pragnie pozostać osobą anonimową, jest miłośnikiem science fiction, zwłaszcza serialu „Star Trek”, i zapalonym zbieraczem filmowych gadżetów. Ale nawet jemu nie śniło się, że będzie kiedyś oglądał filmy we wnętrzu kosmicznego statku Enterprise!
Z pomysłem stworzenia wnętrza odzwierciedlającego zainteresowania zleceniodawcy wystąpił Jay Miller, prezes wykonującej zlecenie budowy tego kina Acoustic Innovations, firmy projektującej i budującej kina domowe dla klientów indywidualnych (ma ich na koncie około 2000) i nie tylko. Acoustic Innovations ściśle współpracowała z firmą Audio Advisors, która dostarczyła i zainstalowała sprzęt elektroniczny (audio, wideo, systemy kontrolne, oświetlenie) oraz meble i ekran.
Millera zainspirował widok olbrzymiej, liczącej ówcześnie ponad 3800 płyt kolekcji filmów DVD. Sugestia padła na podatny grunt i w trakcie dyskusji nad kształtem kina wykrystalizowała się idea nawiązania do „Star Treka”, a konkretnie do centrum dowodzenia statkiem Enterprise.
Początkowo projekt miał być repliką modelu NCC-1701, potem jednak postanowiono oprzeć się na wersji NCC-1701D, znanej z serii „Star Trek: Nowe pokolenie”.
Kino domowe powstało w nowo zbudowanym domu w Palm Beach County na Florydzie i od samego początku było zaplanowane przez architekta jako kompleks łączący salę kinową oraz hall. Przeróbki typowo budowlane nie musiały zatem być wielkie, a z dużego hallu utworzono elegancki salonik oraz część barową. Sala kinowa ma wymiary 9,14 x 6,70 m, a cały kompleks kinowy ma powierzchnię 21,30 x 6,60 m.
Największym wyzwaniem dla budowniczych stała się akustyka, dobór odpowiednich materiałów izolacyjnych i zapewnienie wystarczającego zasilania dla sprzętu, wśród którego znalazło się m.in. jedenaście wzmacniaczy o mocy 800 W każdy oraz cztery 18-calowe subwoofery. Takie było w każdym razie wyposażenie kina dwa lata temu. W chwili obecnej Audio Advisors dokonuje licznych zmian sprzętowych, zastępując niektóre urządzenia audio-wideo nowszymi (wymieniono np. całą sekcję wzmacniaczy) i wprowadzając dodatkowe. Na szczęście ze względu na pomieszczenie kinowe w stanie surowym fachowcy z Audio Advisors mieli dużą swobodę działania i mogli sobie pozwolić na opracowanie systemu izolacyjnego od podstaw, bez konieczności dostosowywania się do już istniejących warunków budowlanych. Mimo to ten aspekt urządzania kina pochłonął najwięcej czasu i wysiłku.
Aby zachować integralność wyglądu wnętrza ze sprzętem, prace nad projektem od samego początku uwzględniały rodzaj i rozplanowanie systemu audio-wideo. Został on tak sprytnie zamaskowany, że gdyby nie ekran i fotele, trudno byłoby w pierwszej chwili odgadnąć przeznaczenie tego pokoju.
Pomieszczenie służące do oglądania filmów ma ładny, owalny kształt. Jego wnętrze odznacza się z jednej strony prostotą, z drugiej elegancją i wyrafinowaniem. Największe wrażenie wywiera sufit, praktycznie w niczym nie przypominający sufitu, ale ogromną, owalną konstrukcję okienną – luk, który pozwala stworzyć wrażenie przebywania w prawdziwym statku kosmicznym i żeglowania w kosmicznej przestrzeni. Pomalowane na ten sam co sufit, jasnobrązowy kolor ściany nie tworzą jednolitych płaszczyzn i stanowią w zasadzie filary oddzielające płytkie wnęki wypełnione niebieskimi panelami. Za tymi panelami i filarami znajdują się głośniki (zastosowano tu firmowe materiały wykończeniowe typu „Sensa” Acoustic Innovations).