Kino w garażu
| Spis treści |
|---|
| Kino w garażu |
| część 02 |
| część 03 |
| część 04 |
| Wszystkie strony |
Strona 1 z 4
Zbudowanie wymarzonej salki kinowej wewnątrz domu nie zawsze jest możliwe z braku odpowiednich pomieszczeń. Nie przekreśla to jednak tego marzenia, o czym świadczy kino domowe Richarda Charschana, prezesa firmy AcousticSmart, który postanowił poświęcić na ten cel nieużywany garaż na dwa samochody.
Patrząc na to pomieszczenie (5,5 x 5,5 m) z okresu, gdy służyło rodzinie Charschanów za magazyn, trudno wyobrazić je sobie jako luksusową salę kinową, połączoną ze studiem nagraniowym, co odzwierciedla muzyczne zainteresowania Richarda Charschana, członka lokalnego zespołu Rock Stars of America. Przede wszystkim jednak Charschan jest prezesem rodzinnej firmy AcousticSmart, zajmującej się właśnie projektowaniem i urządzaniem kina domowego – standardowego i aranżowanego według indywidualnego zamówienia klienta. AcousticSmart projektuje kina domowe m.in. dla różnego rodzaju światowych celebrytów oraz firm zajmujących się wyposażeniem audio i aranżacją wnętrz.
Uzbrojony w wieloletnie doświadczenie i armię profesjonalnych współpracowników, Richard Charschan nie przestraszył się ogromu czekających go zadań, do których jako pierwsze należało wybudowanie nowego magazynku. Następnie trzeba było usunąć dwie metalowe kolumny nośne, podpierające piętro domu, i zastąpić je stalowymi umocnieniami. Całkowitej wymiany wymagała podłoga i w tym celu wykonano betonową wylewkę. Kolejne prace polegały na przesunięciu głównej tablicy rozdzielczej zasilania elektrycznego i rury wodociągowej z miejsc położonych centralnie na boczne, ponieważ tablica rozdzielcza znajdowała się pierwotnie w samym centrum przyszłego ekranu, a rura wodociągowa tuż za ostatnim rzędem przyszłych foteli kinowych. Na tym etapie przebudowy garażu trzeba było zainstalować system grzewczo-wentylacyjno-klimatyzacyjny, tzw. HVAC (Heating, Ventilation and Air Conditioning), a także poprowadzić wszelkiego rodzaju kable niezbędne do systemów dźwiękowych, oświetleniowych i elektrycznych. Umieszczono je na ścianach i na suficie. Ponadto zlikwidowano niepotrzebne drzwi do pralni oraz wyznaczono miejsce na sprzęt muzyczny ministudia nagraniowego. Wymagało to wygospodarowania z boku sali wnęki mierzącej 60 cm głębokości, przez co kwadratowe pomieszczenie przekształciło się w prostokątne, ale – zdaniem Charschana – ma to lepszy wpływ na dźwięk. Studio oddziela od reszty sali kinowej podnoszona ściana będąca imitacją ceglanej ściany z kurtyną i posterami.