Chris Botti: Live With Orchestra And Special Guests
Chris Botti: Live With Orchestra And Special Guests – koncert / pop jazz / b.o. / USA 2006 / 89 min. Reż. Jim Gamble. Wyk. Chris Botti, Sting, Jill Scott, Paula Cole, Burt Bacharach, Renee Olstead, Paul Buchanan, Gladys Knight. Dystr. SONY
FILM: 4 OBRAZ: 4 DŹWIĘK: 5 DODATKI: 2
Bohater tej płyty, Chris Botti, jest amerykańskim trębaczem, który współpracował z wieloma znanymi muzykami, m.in. ze Stingiem. Od drugiej połowy lat 90. uprawia karierę solową, wykonując muzykę spod znaku smooth jazzu wymieszanego z funky, popem i rhytm & bluesem. I właśnie repertuar jazzowo-rhytm&bluesowy złożył się na jego koncert w Los Angeles z grudnia 2005 roku, wydany na płycie „Chris Botti: Live With Orchestra And Special Guests”.
W programie znalazły się stare i dobre standardy jazzowe typu „My Funny Valentine” i „Someone To Watch Over Me”, utwory rhytm & bluesowe, jak „Good Morning Heartache”, oraz znane przeboje jak „Are You Lonesome Tonight?” i „Cinema Paradiso”. Aby uatrakcyjnić i urozmaicić koncert (sama trąbka z udziałem orkiestry mogłaby okazać się nieco nużąca), Botti zaprosił do udziału w nim kilku wokalistów. I tak na scenie pojawili się: Sting, Jill Scott, Paula Cole, Burt Bacharach, Renee Olstead, Paul Buchanan i Gladys Knight. Poza samym Bottim największymi bohaterami, a raczej bohaterkami wieczoru stały się Jill Scott i Gladys Knight, które brawurowo wykonały swoje piosenki. Sting zaśpiewał dwie kompozycje, ale wokalnie nie był w najlepszej formie. Do ciekawszych momentów należało także solo na perkusji w wykonaniu Billy’ego Kilsona.
Sam Botti czarował widzów wirtuozerią, ale w czasie akompaniowania potrafił usunąć się nieco w cień, pozostawiając główne pole do popisu swoim gościom. Sumując: koncert jest doskonałą propozycją dla lubiących trąbkę, pop jazz i sentymentalne nastroje.
O OBRAZIE I DŹWIĘKU
Obraz zaprezentowano w panoramicznym formacie 1.78:1, anamorficznym, w rozdzielczości 1080i (transfer MPEG4). Jest przyzwoity, ale nie perfekcyjny. Ostrość nie należy do żyletkowych, a szczegóły widać wprawdzie dobrze, jednak nie idealnie. Detale na czerniach i w pogrążonych w ciemnościach dalszych planach czasami nieco się gubią. Kolory wypadły naturalnie, karnacja artystów, o ile nie jest skąpana w różowym świetle, odznacza się realistycznością. Czernie zadowalająco mocne. Obraz jest czysty, ale niektóre fragmenty (paski, prążki) mają tendencję do falowania, na szczęście nieznacznego.
Dźwięk do wyboru w trzech wersjach: Dolby Digital 5.1, PCM 5.1 (96 kHz, 24-bit) oraz Dolby Digital Stereo (najmniej ciekawy i najcichszy). W pozostałych przestrzenność służy głównie do przekazu z tyłu oklasków i aplauzu widowni (są rozseparowane na głośniki), gdyż muzyka dochodzi z frontu. Brzmienie dźwięku jest bez zarzutu w obydwu wariantach 5.1, ale Dolby Digital oferuje go w nieco głośniejszej i bardziej soczystej wersji. Głos trąbki ładnie i czysto niesie się na tle reszty muzyki, jest naturalny i w niczym nie zniekształcony w najwyższych rejestrach, dobrze wkomponowane w całość są także niskie tony. Równie elegancko wypadły wokale. Całość świetnie wyważona, aplauz widowni nie dominuje nad muzyką.
O DODATKACH
Trzy pierwsze pozycje z listy to jakby ten sam materiał zakulisowy, tylko podzielony na części, stosownie do tematyki. W „Behind The Scenes: Chris Botti Live” (30.02 min) Botti dzieli się pokoncertowymi refleksjami na temat swojego występu, mówi m.in. o tym, dlaczego zagrał „My Funny Valentine” dla siedzącej na widowni żony Stinga. Głos zabierają także inni uczestnicy koncertu, w tym Sting, pokazano również same przygotowania. W „The Musicians” (9.51 min) o sobie i o pracy dla Bottiego opowiadają muzycy, a sam trębacz sporo uwagi poświęca perkusiście Billy’emu Kilsonowi. „Interview With Chris Botti” (19.20 min) zawiera kolejne refleksje Bottiego (niektóre się powtarzają z poprzednich materiałów), sceny z prób i wypowiedzi widzów zdążających na koncert. W „Chris Botti And Sting Introduction” (8.44 min) Sting i Botti wspominają swoją współpracę i wspólne wykonanie fragmentu „Message In A Bottle” na koncercie. Wyżej wymienione wykonanie w całości prezentuje ostatni bonus, „Message In A Bottle Featuring Sting” (5.19 min). Dodatki nie są tłumaczone na polski.
(reg)
Dane techniczne Blu-ray
Format obrazu: kolor, 1.78:1, 1080i, przystosowany do wszystkich formatów telewizorów (4:3 i 16:9). Dźwięk: PCM 5.1, Dolby Digital 5.1, Dolby Digital Stereo. Ścieżka dźwiękowa: angielska. Napisy: brak. Typ płyty: jednostronna-jednowarstwowa. Dodatki: bezpośredni dostęp do 14 scen, materiały zakulisowe (4), utwór z koncertu
Film udostępnił sklep internetowy www.bluedvd.pl.