Recenzje filmowe Filmy na Blu-ray

postheadericon Dumbo


Dumbo – bajka / animowany / b.o. / USA 1941 / 64 min. Reż. Ben Sharpsteen. Dystr. CD PROJEKT


FILM: 5 OBRAZ: 5 DŹWIĘK: 4,5 DODATKI: 4,5


Dumbo. - recenzja DVD na FILMOPOLIS.pl


W cyrku przejeżdżającym właśnie przez Florydę nastał radosny czas: w każdej klatce zjawia się długo oczekiwane potomstwo. Tylko słonica Jumbo pozostaje samotna... Okazuje się jednak, że i dla niej wyjątkowo spóźniony bocian ma zawiniątko z małym słonikiem. Pierwsze spotkanie z Dumbo jest szokiem dla innych słoni – maluch ma gigantyczne wręcz uszy! Wyśmiewany przez dzieciaki staje się przyczyną kłopotów broniącej go Jumbo, katastrofą kończy się debiut na scenie... Wyrzucony poza nawias społeczności cyrkowych słoni maluch znajduje przyjaciela w osobie dzielnej myszki o imieniu Tim.

O FILMIE
Walt Disney był wielkim fanem tego filmu, uważał go za najlepszy, jaki wyszedł z jego studia (a początkowo nie był zainteresowany realizacją „Dumbo”, scenarzyści podrzucali mu jednak dziennie kilka stron scenariusza, coraz bardziej pobudzając jego ciekawość!). To prosta opowieść o wyobcowaniu i szukaniu swego miejsca w świecie, przez długi czas dość ponura, ale w finale mamy już bardzo zabawne elementy komediowe i powiew wielkiej przygody. A w międzyczasie zaserwowano nam jedną z najbardziej psychodelicznych sekwencji w historii animacji, czyli słynny „Marsz różowych słoni”.

Film wciąż wzrusza i bawi, a tytułowy słonik (to jedyny główny bohater disneyowskich filmów pełnometrażowych, który nie wypowiada nawet słowa) przeszedł do legendy kina.

„Dumbo” nagrodzono Oscarem za najlepszą muzykę w komedii lub musicalu (była też nominacja za najlepszą piosenkę), a także nagrodą dla najlepszej animacji na MFF w Cannes (miało to miejsce dopiero w 1947 roku).

Ciekawostką jest to, że w czasie realizacji filmu doszło do strajku animatorów – część strajkujących została potem karykaturalnie sportretowana jako nadużywający alkoholu klauni!


Dumbo. - recenzja DVD na FILMOPOLIS.pl


O OBRAZIE I DŹWIĘKU
Film na zbliżającą się 70. rocznicę powstania gruntownie odnowiono i zremasterowano dźwięk. Obraz – format telewizyjny 1.33:1, rozdzielczość 1080p – ma żyletkową ostrość, a wszelkie detale (nie jest ich zbyt wiele) widać jak na dłoni. Kolory są niezwykle bogate, jaskrawe i soczyste (w „Marszu różowych słoni” można dostać oczopląsu), czerń zachwyca smolistością. Nie ma oczywiście najmniejszego paproszka, krawędzie są stabilne. W jednej ze scen (bocian we mgle) jakby szemrało tło, ale być może tak miało być.

Dźwięk zapisano w DTS-HD Master Audio 7.1! Co prawda efekty czy oprawa muzyczna nie mają takiej dynamiki, jaką możemy spotkać w akcyjniakach, ale i tak przestrzenność robi spore wrażenie. Z wszystkich kanałów wyje wicher, trzaskają grzmoty, słychać pisk hamującego pociągu, gwar podczas parady cyrkowców, warczy przelatujący bocian (dźwięk wzorowano na odgłosie myśliwca). Na szczególną uwagę zasługują okrzyki cyrkowej publiki i mocna marszowa piosenka w finale. Basów nie jest wiele, ich głębia jednak nie budzi zastrzeżeń.

O DODATKACH
Przed włączeniem filmu warto włączyć trzy dodatkowe opcje. Pierwszą z nich jest opcja wzbogacania obrazu „Disney View Presentation”. Po jej aktywowaniu znikną nam czarne pasy z boku ekranu, a w tym miejscu pojawiać będą się motywy zdobnicze, zmieniające się wraz z rozwojem akcji (plansze z chmurami, fakturą drewna, inicjały). Pomysł bardzo dobry i wart naśladowania.

Drugą z opcji jest „Cine-Explore”, czyli klasyczne Picture-in-Picture: w rogu ekranu wyświetli się okienko, w którym reżyser Pixara Pete Docter, historyk filmu Paula Sigman i animator Andreas Deja szczegółowo będą omawiać poszczególne etapy produkcji. Zobaczymy także archiwalne zdjęcia i plakaty, wysłuchamy wypowiedzi twórców filmu.

Ostatnią z opcji jest BD-Live (konieczny jest więc dostęp do internetu), umożliwiająca między innymi zobaczenie wielu zwiastunów najnowszych Disneyowskich projektów.

Większość bonusów wpakowano do sekcji „Disney od kuchni”. Tam znajdziemy na przykład obszerny materiał zakulisowy „Wysokie loty: Jak powstawał Dumbo?” (28.09 min), w którym usłyszymy wiele wypowiedzi historyków kina. Dowiemy się także, że „Dumbo” podratował w wydatny sposób finanse Studia Disneya, które wydało masę pieniędzy na ambitną, ale niezbyt dochodową „Fantazję” („Dumbo” to najtańsza w historii pełnometrażowa Disneyowska produkcja, film kosztował niespełna milion dolarów). Bardzo podobny – część wypowiedzi zresztą się powtarza – jest materiał „Twórcy o powstaniu Dumbo” (14.55 min).

Jest też interesujący materiał „Przejażdżka karuzelą Dumbo w Disneyland” (3.10 min), w którym prześledzimy historię słynnej karuzeli ze słonikami znajdującej się w parku rozrywki (początkowo każdy słonik był inny, potem jednak wszystkim nadano wygląd Dumbo). Równie ciekawy jest „Motyw muzyczny zapożyczony z The Reluctant Dragon” (6 min), przybliżający między innymi nagrywanie przeróżnych dziwnych efektów dźwiękowych.

„Disney od kuchni” zawiera jeszcze osiem galerii fotosów i szkiców sytuacyjnych („Tworzenie animacji”, „Tworzenie postaci”, „Tła i krajobrazy”, „Scenorysy”, „Grafiki produkcyjne”, „Grafiki koncepcyjne”, „Materiały reklamowe” i „Oficjalna książka Dumbo z 1941 roku”). Są tam również zwiastuny i „Oryginalne wprowadzenie Walta Disneya” (1.05 min), w którym geniusz animacji, a zarazem producent „Dumbo”, z entuzjazmem zachwala opowieść o kłapouchym słoniku.

Jest jeszcze kilka bonusów, które wrzucono luzem. Do nich należą sceny nie wykorzystane. Pierwsza z nich wyjaśnia, dlaczego słonie panicznie boją się myszy, druga jest zaś nie wykorzystaną w filmie piosenką. Obie warto zobaczyć.

Najmłodszych zdecydowanie bardziej zainteresują jednak kolejne pozycje. Są bowiem jeszcze dwie krótkometrażówki: „Słoń Elmer” (8.30 min) i „Latająca mysz” (9.20 min). Animacja jest w nich bardzo staroświecka, ale bohaterowie niezwykle sympatyczni („Latająca mysz” wbrew tytułowi jest dość ponurą opowiastką zakończoną morałem). Są także bardzo sympatyczne „Rodzinne gry z Dumbo”, a w nich znajdziemy gry „Co wiesz o słoniach?” (quiz) i „Powiedz, co widzisz?” (ta gra jest trochę bardziej skomplikowana, polega na rozpoznawaniu rozmytych postaci z filmu – w miarę upływu czasu obrazki się wyostrzają, ale ubywa punktów).

Do płyty Blu-ray dołączono ponadto płytę DVD, na której umieszczono film (obraz w formacie telewizyjnym 1.33:1, dźwięk w Dolby Digital 5.1), a także zestaw dodatków. W sekcji bonusowej na DVD znajdziemy pozycje znane z Blu-ray: „Przejażdżka karuzelą Dumbo w Disneyland” (3.10 min), „Twórcy o powstaniu Dumbo” (14.55 min), „Motyw muzyczny zapożyczony z The Reluctant Dragon” (6 min), „Oryginalne wprowadzenie Walta Disneya” (1.05 min), „Słoń Elmer” (8.30 min), „Latająca mysz” (9.20 min) i zwiastuny. Do tego dojdzie komentarz historyka kina Johna Canemakera, który przybliży metody animacji sprzed kilkudziesięciu lat, opowie o pracach nad scenariuszem, o niezwykłym sukcesie „Dumbo” (latający słonik miał trafić nawet na okładkę Time'a, ale jego szanse przekreślił... japoński atak na Pearl Harbor!), a także o stosunku Walta Disneya do tego filmu. Warto posłuchać, gdyż wielu z tych informacji nie znajdziemy w materiałach na błękitnym dysku!
(jan)

Dumbo. - recenzja DVD na FILMOPOLIS.pl


Dane techniczne Blu-ray
Format obrazu: kolor, 1.33:1 (4:3), 1080p. Dźwięk: DTS-HD Master Audio 7.1, Dolby Digital 5.1 EX, Dolby Digital Stereo. Ścieżki dźwiękowe: polska (dubbing – DD 5.1 EX), angielska (DTS-HD MA 7.1), arabska (DD 5.1 EX), portugalska (DD 5.1 EX), rosyjska (DDS), węgierska (DD 5.1 EX). Napisy: polskie, angielskie, arabskie, greckie, portugalskie, rosyjskie, ukraińskie, węgierskie, angielskie dla niesłyszących. Typ płyty: jednostronna-dwuwarstwowa. Dodatki: bezpośredni dostęp do 17 scen, opcje interaktywne (2), opcja wzbogacania obrazu, materiały zakulisowe (2), materiały tematyczne (karuzela, efekty dźwiękowe), galerie fotosów i szkiców sytuacyjnych (8), wypowiedź producenta, sceny nie wykorzystane (2), dodatkowe filmy (2 – animacje), gry (2), zwiastuny (2)