Oszukać przeznaczenie 4
Final Destination 4 – thriller / 15 lat / USA 2009 / 76 min. Reż. David R. Ellis. Wyk. Bobby Campo, Shantel VanSanten, Nick Zano, Haley Webb, Mykelti Williamson, Lara Grice. Dystr. GALAPAGOS.
FILM: 3 OBRAZ: 4,5 DŹWIĘK: 5 DODATKI: 1,5
Podczas wyścigu samochodowego siedzący na trybunie wraz z przyjaciółmi Nick ma wizję, w której widzi, że za chwilę na torze zdarzy się tragiczny wypadek, w którym wszyscy oni zginą. Przerażony wyciąga stamtąd siłą przyjaciół oraz paru przypadkowych widzów. Okazuje się, że jego wizja się ziściła. Na torze ginie ponad 50 osób. Niestety, ci uratowani zaczynają jeden po drugim umierać w dziwnych okolicznościach.
O FILMIE
Chcielibyśmy napisać, że „Oszukać przeznaczenie 4” jest filmowym wydarzeniem, w końcu opisujemy ładnie wydaną edycję zawierającą również wersję filmu w 3D. Niestety, na chęciach się kończy, bo film oferuje rozrywkę lekko dyskusyjną i nie do końca taką, jakiej oczekiwaliśmy. Tym, co fascynujące w tej serii, jest bowiem obserwacja misternie realizowanego planu poczynań Pani Śmierci. Tymczasem owe domina śmierci tu niespecjalnie zachwycają precyzją (no może oprócz sceny u fryzjera), a i napięciu daleko do ekscytującego.
Serwuje się nam za to w dużych ilościach widoki wsysanych do rur wnętrzności, miażdżonych kończyn czy dziur w ludzkich kadłubach tudzież głowach. Ot, miła fizjologia. Oczywiście w serii tych filmów najważniejsza jest sekwencja oglądanej w wizji na jawie katastrofy. Ta jednak wygląda na szytą grubymi nićmi, efekty specjalne są przaśne, widać fatalną obróbkę komputerową. Dziwi to tym bardziej, że ten sam reżyser, David R. Ellis, był autorem najlepszej chyba sekwencji katastrofy, na autostradzie, będącej motywem przewodnim drugiej części cyklu.
O OBRAZIE I DŹWIĘKU
Obraz, panoramiczny (2.35:1) i anamorficzny, jest ostry jak trzeba i kontrastowy jak należy. Kolory są bardzo żywe (stroje dziewczyn), czerń smolista. Nie widać żadnych błędów transferu. W wersji 3D efekty trójwymiarowe są, a i owszem, ale okularki dołączone do płyt nie zapewnią takiego efektu jak w kinie. Krawędzie wyraźnie się rozwarstwiają, a efekt trójwymiarowości najbardziej absorbuje tylko w sekwencji katastrofy, gdzie w stronę widza lecą kawałki rozbijanych aut czy ciężkie opony.
Dźwięk w Dolby Digital 5.1 świetny. Odgłosy katastrofy: świst lecących opon, szczątków samochodów, huk spadających stropów, zgrzyt gnącej się na betonowych filarach blachy oraz wybuchy zbiorników z benzyną wypełniają po brzegi całą dźwiękową przestrzeń. Subtelne efekty rozpoczynające łańcuch zdarzeń (np. rozkręcenie śrub) są wyraźne i dobrze słyszalne.
O DODATKACH
Tylko zwiastun i sceny nie wykorzystane, a szkoda, że nie, bo krwiste efekty w czasie katastrofy na torze dodałyby nieco jędrności tej sekwencji.
(veroika)
Dane techniczne DVD
Format obrazu: kolor, 2.35:1, przystosowany do wszystkich formatów telewizorów (4:3 i 16:9). Dźwięk: Dolby Digital 5.1. Ścieżki dźwiękowe: polska, angielska, niemiecka, rosyjska. Napisy: polskie, holenderskie, niemieckie, rosyjskie, angielskie dla niesłyszących, niemieckie dla niesłyszących. Typ płyt: jednostronne-dwuwarstwowe. Dodatki: bezpośredni dostęp do 24 scen, zwiastun, sceny nie wykorzystane (5)