Recenzje filmowe Filmy na DVD

postheadericon Doomsday

 

Doomsday – thriller / science fiction / 18 lat / Wielka Brytania – USA – Niemcy – RPA 2008 / 108 min. Reż. Neil Marshall. Wyk. Rhona Mitra, Alexander Siddig, Malcolm McDowell, Bob Hoskins, David O'Hara, Craig Conway, Vernon Willemse. Dystr. BEST FILM

 

Nasza ocena DVD

FILM: 3,5    OBRAZ: 5    DŹWIĘK: 4    DODATKI: 2

 

DOOMSDAY - recenzja DVD

 

Ludność Wielkiej Brytanii zdziesiątkował wirus zwany żniwiarzem. Zarażeni zostali skoszarowani na terenie Szkocji, tę zaś otoczono murem, którego nikt nie jest w stanie sforsować. Po latach w Londynie znów zaczynają być jednak znajdowane ofiary żniwiarza! W tej sytuacji, jako że za murem ktoś ciągle daje znaki życia, do Szkocji zostaje wysłana grupa specjalna, która ma zdobyć ewentualnie istniejący lek.

 

O FILMIE

Nowa produkcja Neila Marshalla, speca od naprawdę krwawych, ale i oryginalnych horrorów – “Dog Soldiers” i “Zejście” – przypomina klimatem ekranizacje gier komputerowych, bardzo wyraźne są także nawiązania do klasyków kina science fiction: “Mad Maxa”, “Ucieczki z Los Angeles” czy “Ucieczki z Nowego Jorku”.

W nowym dla siebie gatunku – akcyjnym thrillerze futurystycznym – Marshall nie odnalazł się jednak do końca. Co nie znaczy, że film jest zupełnie nieudany, po prostu po tym twórcy spodziewać się można było czegoś więcej niż wtórnego w sumie widowiska o próbach przetrwania w odizolowanym od reszty świata getcie. W dodatku za dużo jest wątków – to, co rozgrywa się w Londynie (debaty nad tym, co zrobić, jak zorganizować misję), dość znacznie obniża dynamikę narracji.

Najlepsze fragmenty filmu to nakręcone z biglem i bardzo efektowne sceny akcyjne: pogonie, strzelaniny, pościgi samochodowe. W nich jest prawdziwe napięcie, kule świszczą, a krew się leje hektolitrami. Na pewno trzeba pochwalić “Doomsday” za świetny montaż, niezłe, bardzo mroczne zdjęcia i wszystkie sekwencje związane z kaskaderką.

 

DOOMSDAY - recenzja DVD

 

O OBRAZIE I DŹWIĘKU

Obraz – panoramiczny 2.35:1, anamorficzny – jest bardzo ostry i pełen detali, co cieszy tym bardziej, że spora część akcji rozgrywa się w mroku. Jest czyściuteńko, a tło nie szemrze ani odrobinkę. Kolory są mocne, soczyste, zdominowane co prawda przez granaty i ciepłe brązy, ale co pewien czas pojawiają się jaskrawsze akcenty.

Ścieżka dźwiękowa – Dolby Digital 5.1 – imponuje niezwykle szerokim spektrum odgłosów, w dodatku bardzo różnorodnych: z tyłu usłyszymy warkot helikoptera, wspaniałe echo wystrzałów podczas wsiadania komandosów do transportera, krzyki i muzykę w trakcie show Sola, kanonady w szpitalu, szczęk mieczy o zbroje. Cóż jednak z tego, skoro dźwięk jest nagrany za cicho – proszę zresztą porównać z tym, co słychać podczas włączania menu. Dotyczy to także szepczącego narratora...

 

O DODATKACH

Są trzy ciekawe materiały, jeden zakulisowy (“O filmie”, 17.25 min; ma też sporo cech reportażu z planu) oraz dwa tematyczne: “Technologia” (20.10 min) oraz “Efekty specjalne” (8.30 min). Ten pierwszy poświęcony jest projektowaniu pojazdów i wozów opancerzonych (a także broni) wykorzystywanych przez bohaterów filmu, ten drugi – jak sama nazwa wskazuje – efektom i pracy kaskaderów.

 

DOOMSDAY - recenzja DVD

 

Dane techniczne DVD

Format obrazu: kolor, 2.35:1, przystosowany do wszystkich formatów telewizorów (4:3 i 16:9). Dźwięk: Dolby Digital 5.1. Ścieżki dźwiękowe: polska (lektor), angielska. Napisy: polskie. Typ płyty: jednostronna-dwuwarstwowa. Dodatki: bezpośredni dostęp do 12 scen, materiał zakulisowy, materiały tematyczne (2 – efekty, gadżety)