Twój na zawsze (DVD)
Remember Me – obyczaj / 12 lat / USA 2010 / 113 min. Reż. Allen Coulter. Wyk. Lena Olin, Pierce Brosnan, Robert Pattinson, Noel Rodriguez, Kevin P. McCarthy, Chris Cooper, Gregory Jbara. Dystr. MONOLITH VIDEO.
Premiera DVD (wypożyczalnie) – 13.09.2010
Po utracie brata, który popełnił samobójstwo, Tyler Hawkins stał się zbuntowanym, sprawiającym kłopoty młodym mężczyzną, nie potrafiącym się porozumieć z ojcem. Któregoś dnia za pijacką burdę trafia do więzienia, aresztowany przez policjanta Craiga. Aby się na nim zemścić, podpuszczony przez przyjaciela Tyler postanawia uwieść jego córkę Ally. Podobnie jak on, dziewczyna także doświadczyła głębokiej traumy, gdyż jako dziecko była świadkiem śmierci swojej matki. Teraz oboje zaczynają się spotykać i pierwotny plan Tylera ulega zmianie.
O FILMIE
Niewątpliwie największą atrakcją filmu dla zakochanych w Edwardzie Cullenie ze „Zmierzchu” nastolatek jest udział w nim Roberta Pattinsona, wcielającego się w Tylera Hawkinsa. Co prawda jego umiejętności aktorskie są ograniczone i żadnymi psychologicznymi niuansami w tej kreacji się nie popisał, ale magia nazwiska pozostaje. Ale prawda jest też i taka, że mimo pewnych ambicji „Twój na zawsze” pozostaje konwencjonalną historią romansu młodych ludzi, która nic specjalnie ciekawego nie ma widzowi do przekazania. Owe ambicje dotyczą problemu uporania się ze stratą najbliższych, która wywarła tak wielki wpływ na życie Tylera, nie przerodziło się to jednak w obraz o tzw. głębszych treściach. (Swoją drogą trudno zrozumieć, dlaczego cierpienie jest tak atrakcyjne dla filmowców.)
Jeśli chodzi o sam romans Tylera i Ally, jest on może milutki i przyjemny, ale w gruncie rzeczy letni. Brakuje w nim prawdziwej pasji, tego czegoś, co tak uwiodło młodą publiczność w „Zmierzchu”. Po części winą za to należy obarczyć umiarkowanie emocjonującą grę młodych aktorów, jak i sam scenariusz, w którym doprawdy poza jednym wyjątkiem (młodsza siostra Tylera) trudno znaleźć ciekawą i krwistą postać. Nawet więc aktorzy tej miary, co Lena Olin (matka Tylera), Pierce Brosnan (ojciec Tylera) i Chris Cooper (ojciec Ally) nie potrafili wnieść życie w dość papierowe i schematyczne postacie.
Jeśli coś naprawdę zaskoczy w tym filmie, to jego zakończenie. Ten bardzo dramatyczny akcent miał być może na celu pozostawienie czegoś w pamięci widzów, wstrząśnięcie (nareszcie) jego emocjami, ale pozostaje najbardziej dyskusyjnym elementem tej opowieści.
Film ukaże się tylko na płytach DVD.
(reg)
WKRÓTCE PEŁNA RECENZJA DVD